zaraz po
Zaraz po nałożeniu sprawia wrażenie tłustego, jednak pod wpływem ciepła skóry wchłania się, pozostawiając na niej jasną, jedwabistopudrową warstwę. Mieszkające w Brytanii eleganckie Rzymianki używały takich kremów jako rozjaśniających podkładów. Z brytyjskich badań wynika, że przynajmniej na Wyspach dodawano do kremów zamiast bieli ołowiowej o wiele zdrowszego kasyterytu mimo że organiczne związki cyny są toksyczne, to związki nieorganiczne nie szkodzą. Trudno powiedzieć, czy przyczyną podmiany składników był fakt, że zdawano sobie sprawę z niekorzystnego wpływu ołowiu, czy też po prostu bliskość kopalni cyny w Kornwalii. Bardziej prawdopodobna wydaje się ta druga możliwość, chociażby dlatego że zamieszkujący w Brytanii rzymscy chemicy mieli kłopoty z odróżnianiem ołowiu od cyny..Okazało się, że ma on przyjemną konsystencję.